Samstag, 25. Oktober 2014

Niemieckie cmentarze

W tym miesiącu postanowiłam po raz drugi dołączyć się do akcji W 80 blogów dookoła świata (edycja 7.) i zająć się tematem wybitnie jesiennym, okołolistopadowym, a konkretnie tym, w jaki sposób w „moim” kraju, czyli w Niemczech, upamiętnia się zmarłych.



Gwoli formalności dodam, że akcję zorganizowali blogerzy skupieni w grupie Blogi językowe i kulturowe, do której można się dołączyć wysyłając zgłoszenie na adres: blogi.jezykowe1@gmail.com.

 Cmentarz przykościelny w Oberammergau. Podobnie jak w Polsce, cmentarze znajdują są wokół kościoła (te starsze) bądź na obrzeżach miejscowości.

Mogiły ofiar zarazy, jak to zazwyczaj bywało, lokowano poza obrębem osady. Na zdjęciu tego typu cmentarzyk w Stiefenhofen.

Podczas podróży bardzo lubię odwiedzać lokalne nekropolie, które wiele mówią o kulturze i historii danego regionu. Te południowoniemieckie łączy fakt, że są bardzo zadbane i wypielęgnowane. Nie spotkałam się nigdy z chwastami aż po pas ani z dziurawymi alejkami tonącymi w błocie. Spacerując po wielu z nich można poczuć się jak w parku, a to za sprawą zieleni, obsadzonych roślinami kwater i żywych kwiatów.

O porządek dba administracja cmentarza oraz sami pielęgnujący. Przy wejściu można wypożyczyć sobie nieraz taczkę czy konewkę. Segregacja śmieci też jest na porządku dziennym (zdjęcia poniżej).





W przypadku nagrobków najnowszych dominuje raczej stonowana elegancja i niebanalne, awangardowe projekty. Tak, Niemcy nie boją się oryginalnych rozwiązań na tym polu i, tak jak w przypadku architektury, lubią nowoczesne wzornictwo. Trudno natrafić na dwa takie same groby.

Materiały są różne, od wielu rodzajów kamienia, poprzez metal, aż do szkła; podobnie rzecz ma się z kształtem płyty. Do tego dochodzą jeszcze detale, także z różnych tworzyw, ogrodniczo-florystyczne aranżacje itp.

Niemcy zdecydowanie nie podzielają zamiłowania Polaków do sztucznych, jaskrawych kwiatów z materiału i plastiku czy ogromnych zniczy w różnorakich kolorach i kształtach (choinek, wielkanocnych jajek itp.).

Podróżując po Niemczech, nie sposób nie dostrzec regionalnego zróżnicowania poszczególnych cmentarzy. Skupię się tylko na tych z Południa. 
Wciąż można spotkać tu urokliwe krzyże kute z metalu, malowane lub nie, często ze skrzyneczką w miejscu Ukrzyżowanego. Umieszczone są w niej albo dane zmarłych, albo modlitewne wersy, tudzież święty obrazek. Ten typ nagrobka powszechny był zwłaszcza do końca XIX wieku w środowiskach wiejskich. 


 Przykłady współczesnych krzyży metalowych na nagrobkach

 Stare krzyże cmentarne z lapidarium przy klasztorze w Bogen (Dolna Bawaria)



 Stary cmentarz protestancki w wysiedlonej wsi Gruorn (Jura Szwabska)





 Kunsztowne krzyże zgromadzone w skansenie w Illerbeuren (Szwabia)







Wiejskie nekropolie w Allgäu i Niederbayern

We wsiach Górnej Szwabii preferowane są stojące tablice dużych rozmiarów, z obramowaniem i nasadzeniami.



 Zwróćcie uwagę na murarskie atrybuty na pomniku


W Allgäu popularne są drewniane zadaszone krucyfiksy na ludową modłę, które można spotkać także przy drogach.




Zdarzają się też nagrobki do złudzenia przypominające kapliczki przydrożne.





Inne ciekawe nagrobki, które przykuły moją uwagę...

Niemal radosny nagrobek ze szkła (Windberg)

Pomnik w formie stojącej metalowej płyty (Beuron)




 Skalne "odłamy" o różnej barwie i strukturze; powyżej także z kolorową mozaiką przedstawiającą Matkę Boską z Dzieciątkiem






W nagrobku powyżej w krzyż została wkomponowana bryła kryształu górskiego

Współczesną tendencją jest minimalizm. Nie umieszcza się już na nagrobku szczegółowych danych dotyczących miejsca urodzenia pochowanej osoby, jej wieku, stanu cywilnego i majątkowego, przyczyny śmierci, piastowanych funkcji - co w dawnych czasach było normą, szczególnie w przypadku co majętniejszych rodzin. Obecnie rzadko można spotkać się z informacją o wykonywanym zawodzie, ale sugerować się można symbolami wyrytymi na płycie. Spotkałam się już np. z książką, kłosami, rybą, nutami. Tytuły naukowe podaje się chętnie. Nie natrafiłam do tej pory na przykład z podobiznami zmarłych wyszlifowanymi na pomniku.






Niewielkie kwatery przeznaczone na urny. Coraz więcej osób decyduje się na kremację (Feuerbestattung).



Kolorowo i oryginalnie (Ermingen)

Stałym elementem niemieckich cmentarzy są ozdobne metalowe elementy (Grabschmuck), takie jak latarnie (Grablaterne) z brązu, stali szlachetnej, mosiądzu lub aluminium, wazy (Vase) do kompletu i naczynka na wodę święconą (Weihwasserbecken/Weihkessel). Podejrzewam, że w Polsce niestety nie postałyby długo... W Niemczech hieny cmentarne grasują stosunkowo rzadko.

Wspomnianym pojemniczkom na wodę święconą (Weihwassergefäße) warto przyjrzeć się bliżej. Współcześnie dominują metalowe i zamykane na klapkę, jednak tu i ówdzie można natknąć się na starszy typ, tj. otwarte miseczki. Odwiedzający zmarłych i modlący się za ich wieczny odpoczynek mają w zwyczaju skrapiać nią grób (wykorzystanie oczyszczającej i uświęcającej symboliki tejże wody). Robią to przy pomocy specjalnego kropidełka-szczoteczki lub gałązki. Ciekawa tradycja! 





 Otwarte miseczki z kropidełkami z bukszpanu, paproci i tui







Zamykane pojemniczki. Klapka niektórych opatrzona jest niekiedy krzyżem bądź słowami Ojcze nasz. Kropidełko można przymocować łańcuszkiem.

Kropidełka w formie małej szczoteczki dostępne są w sklepach z dewocjonaliami. Na zdjęciu dział pogrzebowo-żałobny tego typu sklepu. Osobie opłakującej stratę kogoś bliskiego można sprezentować chusteczkę z wyhaftowanymi słowami Dla pereł Twojej duszy (po lewej). Piękne słowa...

W ostatnich latach upowszechniły się ozdoby typu: aniołki, serca z napisami i ornamentami, kule, a nawet ptaszki. Zauważyć można też często ułożone na płycie czy pomniku kamyczki, muszelki.

Za serce ściskają dekoracje nagrobków dziecięcych, na których rodzina umieszcza np. kolorowe wiatraczki, figurki, maskotki i inne tego typu kolorowe przedmioty.

Grób dziecka

Tu z kolei nagrobek zmarłego przedwcześnie ojca. Dowód dziecięcej miłości chwyta za serce - metalowa "księga" z rysunkami dla zmarłego taty... Cała kwatera poniżej. Stojące elementy (krzyż) są drewniane. 



Zupełnie świeże miejsca pochówku znaczą proste drewniane krzyże z dwoma elementami, których także brak w polskiej tracycji: czarną wstążką (Trauerband) i karnecikiem z fotografią zmarłej osoby, datą narodzin i śmierci, wierszem lub aforyzmem itp.









 Skromne drewniane krzyżyki znaczą świeże miejsca pochówku. Przymocowana jest do nich karteczka z fotografią zmarłej osoby oraz, choć nie zawsze, żałobna wstążka (przedostatnie zdjęcie).

Wspomniane karneciki rozdaje się rodzinie i przyjaciołom nieboszczyka i zostawia w kościele/kaplicy w przeznaczonym do tego miejscu. W wielu domach zaaranżowane są specjalne kąciki pamięci, w których karteczki stoją w otoczeniu świeczek i kwiatów.

 Album na karneciki pogrzebowe w jednym z kościołów , wyłożony przed bocznym ołtarzem (Bayerischer Wald). Można zobaczyć, kto z parafian odszedł w minionych latach, pomodlić się i zapalić świeczkę.





 Inne rozwiązanie: stojące tablice w kościele klasztornym w Oberelchingen.


 W jeszcze innej miejscowości natknęłam się na tablicę z informacjami o zmarłych (po lewej stronie) i nowonarodzonych parafianach (po prawej).

Popularne są specjalne świece żałobne (Trauerkerze). Zdobione świece, dość drogie i barwnie przyzdobione, kupowane są też z okazji chrztu, I Komunii Świętej, ślubu itd. Można zrobić je samemu (są nawet specjalne kursy), zlecić ich wykonanie któremuś z klasztorów lub nabyć w sklepie z dewocjonaliami albo przez Internet.

 Dział ze świecami

Jak wyglądają obchody Wszystkich Świętych (Allerheiligen) i Zaduszków (Allerseelen) w moim regionie? Otóż dotyczą one przede wszystkim tej części społeczeństwa, która jest wyznania katolickiego, ponieważ ewangelicy mają swój Totensonntag w ostatnią niedzielę roku kościelnego. Wszystkich Świętych jest na Bawarii i w Badenii-Wirtembergii dniem ustawowo wolnym od pracy; dzieci w tym czasie i tak mają ferie jesienne (Herbstferien).




Rano wierni udają się na mszę świętą, jednak w kościele tłumów nie ma. Kto nie wybiera się na cmentarz albo nie ma grobów bliskich i znajomych w okolicy, zapala symboliczną świeczkę.

Po południu tego samego dnia lub w Zaduszki na cmentarzu ma miejsce Gräbersegnung, czyli poświęcenie grobów przez księdza. W zależności od lokalnej tradycji, towarzyszyć może temu nabożeństwo w kaplicy cmentarnej. Zaduszkowy scenariusz wygląda podobnie, z tym, że na mszy wymienia się nazwiska zmarłych w danym roku parafian i zapala w ich intencji świeczki.

 Kaplica przedpogrzebowa na jednym ze szwabskich cmentarzy

Polski zwyczaj tłumnego odwiedzania cmentarzy i podróżowania nieraz przez pół kraju czy Europy na groby rodziny nie jest Niemcom jakoś szczególnie znany. Ale gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że wśród zgromadzonych na cmentarzu brak tej specyficznej przesady, którą znam z rodzinnych stron, czyli traktowania tego dnia w kategoriach pokazu mody czy wydarzenia towarzyskiego („chodzenie na groby”).

W Niemczech obchodzony jest ponadto Volkstrauertag. Przypada on zawsze na przedostatnią niedzielę przed Adwentem. Wprowadzono go w 1919 roku dla upamiętnienia żołnierzy poległych na frontach I wojny światowej. Obecnie w tym dniu wspomina się ofiary obu wojen i przemocy, składa symboliczne wiązanki przy pomnikach wojennych (władze i oficjele) i zbiera datki na pielęgnację cmentarzy wojennych poza granicami kraju (żołnierze).



  
 Wiele grobów pełni także funkcję symbolicznego miejsca ostatniego spoczynku...
 




Pomniki i tablice wojenne

Źródło wszystkich zdjęć: Polschland



Powyższy wpis dotyczy przede wszystkim cmentarzy wiejskich i małomiasteczkowych. Chcesz zobaczyć, jak wygląda przykładowa miejska nekropolia? Kliknij na wpis Niemieckie cmentarze - część druga, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak upamiętnia się niemieckich zmarłych.
 
Inny pokrewny wpis: 

Kościół katolicki w Niemczech - jaki jest, czym różni się od polskiego?

Pozostałe blogi, które wzięły udział w projekcie:


Francja:
Francais-mon-amour - Sprawa życia i śmierci
http://francais-mon-amour.blogspot.com/2014/10/sprawa-zycia-i-smierci-w-80-blogow.html

Blog o Francji, Francuzach i języku francuskim : Dzień Wszystkich Świętych we Francji
http://francuski-przez-skype.blogspot.com/2014/10/wszystkich-swietych-we-francji.html

Love For France - Wszystkich Świętych na paryskim Père-Lachaise 
http://loveforfrance.majakka.pl/wszystkich-swietych-na-paryskim-pere-lachaise/

Holandia:
Język holenderski - pół żartem, pół serio - Jak w Holandii upamiętnia się zmarłych
http://jezykholenderski.blogspot.com/2014/10/jak-w-holandii-upamietnia-sie-zmarych.html 

Niemcy:
Blog o języku niemieckim - Słownictwo związane z przemijaniem.
http://languageflirt-de.blogspot.com/2014/10/w-80-blogow-dookoa-swiata-sownictwo.html

Niemiecka Sofa - Jak w Niemczech upamiętnia się zmarłych?
http://niemieckasofa.pl/2014/10/niemczech-upamietnia-sie-zmarlych/

Norwegia:
Jak w Norwegii upamiętnia się zmarłych?
http://patinorway.blogspot.ch/2014/10/134-jak-w-norwegii-upamietnia-sie.html 

Rosja:
Jak w Rosji upamiętnia się zmarłych?
 http://www.rosyjskiesniadanie.pl/w-80-blogow-dookola-swiata/swieto-zmarlych-w-rosji/

Szwajcaria:
Szwajcaria moimi oczami
http://szwajcarsko.blogspot.com/2014/10/znani-pochowani-w-szwajcarii.html 
W Szwajcarii jest niezwykle nawet po śmierci.
http://szwajcarskie-blabliblu.blog.pl/2014/10/25/odrodzeni-po-smierci-w-drzewie-czy-w-szumie-wiatru/

Szwecja:
Szwecjoblog - Jak w Szwecji mówi się o śmierci?
http://szwecjoblog.pl/2014/10/jak-w-szwecji-mowi-sie-o-smierci.html

Wielka Brytania: 
English-nook - Przemijanie po angielsku 
http://english-nook.blogspot.com/2014/10/w-80-blogow-dookoa-swiata-przemijanie-w.html 

english-at-tea - Dzień Wszystkich Świętych w Anglii
http://english-at-tea.blogspot.com/2014/10/jak-upamietnia-sie-zmarych-w-anglii.html

Wietnam: 
Wietnam.info - Jak w Wietnamie upamiętnia się zmarłych?http://www.wietnam.info/2014/10/jak-w-wietnamie-upamietnia-sie-zmarych.html

Kommentare:

  1. Takie karneciki "pamiątkowe" z pogrzebu rozdaje się też w większych miastach w Polsce, np. w Warszawie na pogrzebie dostałam taki ja i wszyscy obecni na mszy.
    Urzekł mnie pomysł z wodą święconą, w Polsce takiego czegoś nie spotkałam.

    P.S. Zdjęcia mogłyby być ciut większe.

    AntwortenLöschen
  2. Wow, jaki bogaty w zdjęcia i obszerny wpis!

    AntwortenLöschen
  3. Łał!!!!!
    Świetny artykuł.
    Nigdy bym Niemców nie podejrzewała o posiadanie lepszego gustu niż Polacy, a jednak! Naprawdę żal, jak patrzę na Twoje zdjęcia grobów z pomysłem albo bardzo prostych i uroczych, dlaczego na naszych cmentarzach panuje taki kicz?

    AntwortenLöschen
  4. Bardzo mi się podobał ten wpis, piękne zdjęcia. Urzekła mnie tablica z odeszłymi i nowymi parafianami - świetny pomysł. Z karnecikami w Pl się nie spotkałam - szkoda.
    Podoba mi się też Twój styl pisania na ten niełatwy temat - delikatny i z wyczuciem.

    AntwortenLöschen
  5. Bardzo ciekawy wpis. Zgadzam się z Olą- pomysł z wodą święconą mógłby zostać przeniesiony również na polskie cmentarze.

    AntwortenLöschen
  6. Zaskakujące, jak wiele można wyczytać o kulturze i mentalności danego narodu, analizując wygląd cmentarza. Niemcy, podobnie jak Francuzi, są chyba bardziej wylewni, jeśli chodzi o uczucia i nie boją się wyrazić osobowości zmarłego za pomocą grobu.

    AntwortenLöschen
  7. Kościoły jak i cmentarze, wolę skromne.

    AntwortenLöschen
  8. Świetny wpis! Dzięki zdjęciom przyjemnie się czytało i od razu było wiadomo, o co chodzi. :-) Urzekły mnie pomniki a la kapliczki. Krzyże kute z metalu kojarzą mi się ze starszymi częściami cmentarzy w mojej okolicy. Natchnęłaś mnie jeszcze do przemyśleń nad różnicami występującymi tylko na terenie Polski... Piszemy o różnych krajach, a przecież w Polsce też nie wszędzie jest tak samo.

    AntwortenLöschen
  9. Zrobiłaś bardzo dokładną analizę :)

    W moim miasteczku cmentarz jest w bardzo dziwnym miejscu, trzeba wjechać na górę, na którą prowadzi bardzo kręta droga. Można też wejść od dołu na piechotę. To nie jest cmentarz dla starszych ludzi, którzy chcą odwiedzić zmarłego współmałżonka. Trzeba być fit, żeby tam się dostać.

    AntwortenLöschen
  10. Masz piękną kolekcję zdjęć - poczułam się tak, jakbym sama te wszytskie miejsca odwiedziła :) Bardzo podobają mi się te metalowe krzyże. I ciekawa sprawa z woda święconą.... Jak się kiedyś z tym spotkam, będę wiedziała, co zrobić :) Dzięki!

    AntwortenLöschen
  11. Na zdjęciach widnieje wiele ciekawych pomników. Wiele również mnie zaskoczyło.

    AntwortenLöschen